Bieganie w dzielnicy, w której dużo domów i mieszkań korzysta z pieców na węgiel, a ruch na drogach jest duży, może być znacznie utrudnione. Poszukując wyjścia z tej sytuacji, warto zwrócić uwagę na specjalne maski. Znajdujący się w nich filtr antysmogowy może zapewnić spory komfort. Czy jednak można w niej dobrze oddychać i nie wpływa to na nasze osiągi?

Maski antysmogowe – przed czym chronią biegaczy?

Smog jest groźny dla biegacza. Znajdujące się w zanieczyszczonym powietrzu tlenki węgla, azotu i siarki zatruwają organizm, osłabiając układ odpornościowy. Maski antysmogowe z filtrem chronią przede wszystkim przed wdychaniem cząsteczek PM 2,5 i PM 10, a więc substancji smolistych, metali ciężkich, furanów, węglowodorów aromatycznych oraz dioksyn. Co niezwykle istotne, filtry antysmogowe (https://dragonmask.pl/filtry) w maskach są wymienialne. Taki filtr można często także czyścić, a maskę wyprać.

Odczucia przy biegu w masce z filtrem antysmogowym

Maska z filtrem antysmogowym może nieco utrudniać oddychanie, ze względu na swoją ograniczoną przepuszczalność. Do korzystania z niej trzeba się przyzwyczajać stopniowo, zwiększając dystanse i czas treningów. Przy dłuższym treningu może pojawić się w niej także wilgoć. Jest to efekt oddychania w nieco zamkniętej powierzchni. Wystarczy kilka przebieżek, by możliwe było przyzwyczajenie się do takiej maski.