Smog wbrew pozorom pojawia się w polskich miastach nie tylko jesienią i zimą, jako efekt uboczny ogrzewania domów i mieszkań. Latem, kiedy ruch na ulicach jest wzmożony, zachodzą reakcję między światłem a spalinami, powodując powstawanie szczególnie niebezpiecznego smogu fotochemicznego.

Czym jest smog fotochemiczny?

Smog fotochemiczny (https://dragonmask.pl/blog/smog-przyczyny-powstawania-rodzaje-i-skutki-dzialania), nazywany również białym smogiem, powstaje przy intensywnym ruchu ulicznym. Powodowane przed samochody zanieczyszczenia pod wpływem reakcji ze światłem przekształcają się w niebezpieczny dla człowieka, zwierząt, a nawet roślin gaz o nazwie ozon. Ten typ smogu powoduje natychmiastowe pogorszenie się samopoczucia: trudności w oddychaniu, ból głowy, osłabienie, a nawet omdlenia. Kiedy fotochemiczny smog jest szczególnie nasilony, może dojść nawet do podrażnienia oczu czy dróg oddechowych.

Maska antysmogowa – skuteczna ochrona przed niebezpiecznym smogiem

Smog fotochemiczny jest typowy dla większości dużych miast. Może wystąpić niezależnie od pory roku – także latem. Jak się przed nim chronić? Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest noszenie maseczki antysmogowej w razie ogłoszenia smogowego alarmu. Umieszczony w niej specjalny filtr wyłapuje niebezpieczne związki i zapobiega ich dostawaniu się wgłąb dróg oddechowych. W ten sposób udaje się wyeliminować większość objawów niepożądanych jak trudności z oddychaniem czy ból głowy, na dłuższą metę – to także profilaktyka chorób cywilizacyjnych, również nowotworów.

Problem smogu to już nie tylko problem większych miast, ale także mniejszych miejscowości. Sprawa staje się więc z roku na rok coraz bardziej poważna i jeśli nie zostaną wydane restrykcyjne zakazy palenia śmieciami i inne, które są planowane przez rząd, to możemy mieć bardzo dużo problem za kilka lat. W zimie próg dopuszczalnego zanieczyszczenia jest czasem przekroczony o kilkaset razy, a to pokazuje jak bardzo źle dzieje się w niektórych miejscowościach. 

Maski antysmogowe – test

Ludzie z miast, w których zanieczyszczenie jest tak ogromne, że strach jest wychodzić nawet do pracy, a co dopiero na spacer, zaczęli na dużą skalę kupować maski antysmogowe i sprawdzać ich skuteczność. Studenci z wielu uniwersytetów, którzy studiują chemią i są na bieżąco z wieloma zanieczyszczeniami i złym stanem powietrza, zbadali kilkadziesiąt masek. Większość z nich spisała się bardzo dobrze, ale niestety prawie żadna nie zdała w pełni egzaminu. 

Mikrozanieczyszczenia 

Niektóre bakterie posiadają bowiem mikroskopijną strukturę, która jest w stanie przeniknąć przez wszystkie filtry zastosowane w masce podczas jej produkcji. Test masek antysmogowych, to temat który będzie się pojawiał zawsze na jesień, kiedy zaczynamy palić w swoich piecach i większość osób wrzuca tam sporo zakazanych rzeczy. Media starają się podnieść świadomość społeczną i reklamują w telewizji za pomocą różnych programów, by nie palić śmieciami.